MENU
Formacja Liderów i Animatorów
Tutaj znajdziesz notatki z kolejnych spotkañ Formacji Liderów i Animatorów.- Spotkanie 19 czerwca w Sura¿u
- Spotkanie 20 - 21 lutego w Sura¿u
- Spotkanie 5 grudnia 2009 w Bia³ymstoku
- Spotkanie 21 - 22 listopada w Sura¿u
- Spotkanie 17 - 18 pa¼dziernika w Sura¿u
Spotkanie 4
W sobotê 19 czerwca zjawili¶my siê w Sura¿u na ostatnim ju¿ w tym roku formacyjnym spotkaniu liderów i animatorów.
Konferencjê o rzeczywisto¶ci grup modlitewnych, które s± darem, powiedzia³ ks. Andrzej Brzozowski. Podkre¶li³, ¿e grupa nie jest celem sama w sobie. Jest to miejsce naszego spotkania z Bogiem, miejsce naszego wzrostu i do¶wiadczenia mi³o¶ci.
Trzeba wierzyæ i pamiêtaæ, ¿e w czasie spotkania modlitewnego spotykam siê z Bogiem. Je¶li jest we mnie ¿ywa wiara, inaczej podchodzê do spotkania. Jest wtedy element niespodzianki, tajemnicy. Nie trzeba baæ siê takich sytuacji.
W grupie potrzebne jest do¶wiadczenie mi³o¶ci, trzeba, aby ludzie poczuli siê zaakceptowani, potrzebni.Lider, animator jest wybrany do konkretnej s³u¿by, nie mo¿e czuæ siê wyniesiony na piedesta³. Nie mo¿e zapominaæ, ¿e grupa nie jest jego dzie³em - to dzie³o Pana Boga. On jej zapragn±³, wybra³ ludzi, ¿eby urzeczywistniali Jego marzenia, a nie swoje. Pan Bóg jest architektem grupy modlitewnej, w Jego rêku s± plany. My mamy je poznaæ i odczytaæ. Do tego niezbêdna jest modlitwa osobista, ¿ycie sakramentalne, kierownictwo duchowe.
W budowaniu mocnej grupy liczy siê ka¿dy, ka¿dy jest potrzebny.
Im bardziej kochamy Jezusa, opieramy siê na Nim, tym piêkniejsz± ¶wi±tyniê bêdziemy budowali. Grupa wzrasta, gdy ka¿dy z cz³onków wzrasta w swojej za¿y³o¶ci z Bogiem.
"Wej¶cie na fotel" lidera to nie jest szczyt mo¿liwo¶ci. Bóg jako architekt chce nas przeprowadziæ przez czas oczyszczenia - wyg³adza, ¿eby wprowadziæ na drogê do ¶wiêto¶ci. Kiedy pojawiaj± siê pytania: Po co? Gdzie mnie przyprowadzi³e¶? Dlaczego ja? - jest to przypomnienie o zale¿no¶ci od Pana Boga. Trzeba wielkiej wiary, nadziei, mi³o¶ci, zawierzenia, przybli¿enia siê do Pana Boga. Ale Bóg sam tego nie za³atwi. Trzeba modliæ siê o dar roztropno¶ci. Potrzebna jest wiê¼, zakorzenienie w Chrystusie.
Potrzebna jest ¶wiadomo¶æ trwania w Ko¶ciele. Grupa modlitewna tworzy ma³± cz±stkê w Ko¶ciele, jest ma³± ga³±zk±, winoro¶l±. Je¶li odcina siê, traci moc. Szczególn± rolê w trwaniu w Ko¶ciele ma Eucharystia i pos³uszeñstwo kap³anowi, biskupowi.
Wa¿ne s± relacje miêdzyludzkie - jest to zaprawa, która ³±czy wszystkie kamienie w ca³o¶æ. Pan Jezus ceni³ bardziej ludzi ni¿ pos³ugi. Trzeba dzieliæ siê ¿yciem i czyniæ to materia³em modlitwy. Dzieje siê to poprzez nieformalne spotkania (przyjêcia, wycieczki,...)
Wa¿n± rolê pe³ni± grupy dzielenia (raz na dwa tygodnie lub raz na tydzieñ).
To s± fundamenty.
- dary i charyzmaty - trzeba postawiæ pytanie o ich obecno¶æ w grupie. Ka¿dy otrzymuje, ale nie ka¿dy takie same i nie w jednakowym stopniu. Trzeba patrzeæ przez pryzmat rozumu przy wybieraniu do s³u¿b, nie tylko kierowaæ siê obdarowaniem danej osoby.
- pos³uga odpowiedzialnych. Jest to s³u¿ba p³yn±ca z Bo¿ego daru, oparta na charyzmatach, ma byæ poddana Ko¶cio³owi. Potrzebna jest analiza pos³ugi lidera i animatora. B³êdów trzeba szukaæ w wymiarze indywidualnym, osobistym i wspólnotowym. Trzeba pytaæ o w³asne zakorzenienie w Jezusie i relacje z Nim. Potrzebne jest formowanie i praca nad formacj± animatorów, trzeba siê zatroszczyæ o zdrow± naukê. Wa¿ne s± relacje i stosunek do kap³ana (opiekuna grupy).
- apostolstwo. Ka¿da grupa ma misjê - aby jak najwiêcej ludzi mog³o uznaæ w Jezusie swego Pana i Odkupiciela, a w Duchu ¦wiêtym ¼ród³o mocy na co dzieñ. To jest ogólna misja, grupa j± uszczegó³awia, podejmuj±c ró¿ne zadania. Powinni¶my byæ w jedno¶ci. Na nasz± pomoc oczekuj± ubodzy (materialnie i duchowo). Szczególnym miejscem s³u¿by jest parafia, przy której grupa istnieje.
- w grupach dzielenia trzeba zwracaæ uwagê na dyskrecjê i konieczno¶æ zachowania tajemnicy; niektóre sprawy nadaj± siê tylko do konfesjona³u - trzeba zachowaæ roztropno¶æ przy dzieleniu siê. Wej¶cie do grupy jest dobrowolne.
- formowaæ mo¿na tylko tych, którzy chc±
- potrzebne jest okre¶lenie misji, powo³ania grupy modlitewnej; nie ma nic gorszego ni¿ nieokre¶lenie; rozeznan± i podjêt± misjê zweryfikuje ¿ycie
- nie jest wa¿ne ile osób przychodzi na spotkania - wa¿ne, ile osób tworzy "trzon" grupy.
Homiliê podczas Eucharystii ks. Andrzej opar³ o czytania z dnia: 2 Krn 24, 17 - 25 i Mt 6, 24 - 34. Pierwsze o wydarzeniach krwawych, drugie o radykalizmie.
I jedno, i drugie jest s³owem Boga. To pierwsze to tak¿e historia zbawienia, w tak± wszed³ Bóg i ni± pod±¿a³. Z tego p³ynie dla nas nadzieja - cz³owiek mo¿e nawet daleko odej¶æ od Boga, ale Bóg siê nie obrazi na cz³owieka. Z tego, co z³e, mo¿e wyprowadziæ dobro.
Pan Jezus ze swego drzewa genealogicznego nie wypiera siê tych, którzy postêpowali ¼le. Bóg nigdy nie wypiera siê cz³owieka. Mo¿e byæ ¼le, tragicznie, ale to nie oznacza, ¿e Pana Boga nie ma przy nas.
Nie troszczcie siê zbytnio!
Nie za³amujcie siê!
Nie piszcie czarnych scenariuszy!
Pan Bóg wie, czego potrzebujemy.
My¶leæ o przesz³o¶ci trzeba w sposób wolny, a o przysz³o¶ci - z zaufaniem Panu Bogu. Nie baæ siê trudno¶ci,wielko¶ci, ¶wiêto¶ci, któr± bêdziemy budowali w oparciu o Jezusa.
Przez Niego wiêc sk³adajmy Bogu ofiarê czci ustawicznie, to jest owoc warg, które wyznaj± Jego imiê*. Nie zapominajcie o dobroczynno¶ci i wzajemnej wiêzi, gdy¿ cieszy siê Bóg takimi ofiarami. B±d¼cie pos³uszni waszym prze³o¿onym i b±d¼cie im ulegli, poniewa¿ oni czuwaj± nad duszami waszymi i musz± zdaæ sprawê z tego. Niech to czyni± z rado¶ci±, a nie ze smutkiem, bo to nie by³oby dla was korzystne.
Bóg za¶ pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wywiód³ spomiêdzy zmar³ych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego Jezusa, niech was uzdolni do wszelkiego dobra, by¶cie czynili Jego wolê, sprawuj±c w was, co mi³e jest w oczach Jego, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwa³a na wieki wieków! Amen. Hbr 13, 15 - 17. 20 - 21.
Po po³udniu Danusia poda³a informacje o Domu Rekolekcyjnym, o rekolekcjach i o przymierzu z ja³mu¿n±.
Potem odby³o siê spotkanie z Monik± Krup± - nowym koordynatorem ¶wieckim Odnowy w naszej Archidiecezji. Mówili¶my jej o swoich grupach, o "pere³kach" i bol±czkach.
ks. Janusz Wi¶niewski - opiekun grupy "Nowy Izrael"
1. A ksi±dz Janusz nam nieznany
do Odnowy jest nam dany.
ref. A Odnowa ¿yje, ¿yje
i kap³anów kocha, kocha.
2. Nie rozumie, jak to jest
¿e on ksiêdzem dzisiaj jest.
3. Ale Pan Bóg wszystko wie
i z mi³o¶ci± Ducha tchnie.
4. Bo w Odnowie ksi±dz potrzebny,
aby powo³anie spe³niæ.
5. Noc zapada, s³oñce ¶wieci,
trud kap³ana w eter leci.
ks. Marcin Wasilewski - opiekun grupy "Jeruzalem Nowe"
Hej bystra woda, bystra wodzina
sz³a poln± drog± super dziewczyna.
Spotka³a ch³opca super Marcina
- Hej, czy mnie widzisz piêkny ch³opczyno?
- Oj, widzê, widzê, ¿e jeste¶ piêkna,
ale ja idê do swego piêkna.
Idê do swego Boga i Pana,
widzisz sutanna jest mi pisana.
I teraz Marcin to ksi±dz morowy,
s³u¿y i w wojsku i w Duchu Odnowy.
ks. Marcin Czapski - opiekun grupy przy par. NMP Królowej Rodzin
£adne oczy ma ten ksi±dz Marcin,
u¶miech od ucha do ucha.
Jak on kroczy za Jezusem!
To on ma³y ch³opczyk powiedzia³, ¿e bêdzie kroczy³ drog± wybran± ju¿ w m³odo¶ci. Dni skupienia w seminarium kszta³towa³y naszego Marcina.
Idzie Marcin hrabia po TBS-ach
spójrz, jak kroczy!
Idzie Marcin pod presj± naszej Danusi,
a patrzy na nas z optymizmem i rado¶ci±.
Jest siódmym wybranym kap³anem - to pe³nia szczê¶cia.
ks. Rafa³ Koptas
ref. Hej, hej Rafale, ty jeste¶ kap³anem
teraz i na zawsze i na wieki Amen.
1. Gdy by³e¶ w technikum, ko³a odpada³y,
a gdy by³e¶ w Niemczech, jajka sprzedawa³e¶.
2. Gdy by³e¶ w Szwajcarii, to szuka³e¶ Boga,
a gdy powróci³e¶, by³a prosta droga.
3. A teraz ksi±dz Rafa³, zawsze u¶miechniêty,
chocia¿ rozda³ wszystkie ju¿ swoje prezenty.
By³o bardzo rado¶nie, ciep³o, momentami wzruszaj±co. Rozradowani wspólnie spêdzonym czasem i sob± nawzajem zakoñczyli¶my rok formacji w kaplicy. Podziêkowali¶my Panu Bogu za ten czas i wszystkie dary. Na koniec kap³ani nas pob³ogos³awili.